Usuwanie tatuaży Sieradz






Prosimy o niezamieszczanie linków pozycjonujących w naszym serwisie. Posty, podpisy oraz całe profile ze spamem będą na bieżąco usuwane.

Miasto szalonych fryzjerów

Grzebień do ręki! Każdy może czesać. W niedzielę w Sieradzu po raz piąty bity będzie rekord świata w liczbie osób poddawanych jednoczesnej stylizacji fryzur.

Fryzjerski rekord to znak rozpoznawczy Sieradz Open Hair Festival – święta stylistów, które rusza już w piątek. Otwarta dla wszystkich zabawa odbywa się w przestrzeni miejskiej i co roku przyciąga kilkuset pasjonatów fryzjerstwa. Umiejętności, doświadczenie i wiek nie grają roli. Najważniejsza jest odwaga i wyobraźnia w tworzeniu fantastycznych konstrukcji z włosów. Wystarczy grzebień, kosmetyki do włosów i nietuzinkowy pomysł.

Od pięciu lat fryzjerskiemu szaleństwu daje się porwać kilkaset osób. W 2009 roku, kiedy padł pierwszy rekord, zgromadziło się 340 uczestników. W ubiegłym roku wzajemnej stylizacji podjęło się aż 600 osób. Połowa z nich miała na głowach przykuwające uwagę uczesania. Rekord ustanawiany jest w duetach – jeden z uczestników wciela się w stylistę, drugi – w klienta. Czas ma znaczenie – na wyczarowanie nietypowego uczesania jest najwyżej pół godziny.

W najbliższy weekend kolejna szansa zaimponować fryzurą, a przy okazji zapisać się w historii. Na autorów najciekawszych stylizacji czekają nagrody. Start: niedziela, godz. 15, Rynek w Sieradzu.

Rekord w liczbie osób poddawanych jednoczesnej stylizacji fryzur to jedyna taka konkurencja w Europie. Znajduje się wśród najbardziej zaskakujących pomysłów na to jak wspólnie i oryginalnie spędzić czas. W kwietniu tego roku w amerykańskim Louisville ustanowiono rekord świata w liczbie osób równocześnie przybijających piątkę – zjawiło się 4699 uczestników. W maju w Johannesburgu padł historyczny wynik: 1009 osób robiło razem pranie. W czerwcu w annałach zapisała się Warszawa, gdzie 163 osoby spotkały się, by wspólnie czytać książki na wolnym powietrzu. A już w niedzielę w Sieradzu, rodzinnym mieście Antoine’a Cierplikowskiego – najsłynniejszego fryzjera w historii – polscy entuzjaści stylizacji znów dadzą popis swoich pomysłów i poczucia stylu. Czy pobiją ubiegłoroczny wynik? Każda para nożyczek się liczy. Wstęp wolny.

Informacje dostarczył serwis wwww.openhair.pl.

{youtube}http://www.youtube.com/watch?v=c4dSsurYv1I{/youtube} Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).