Usuwanie tatuaży Sieradz






Prosimy o niezamieszczanie linków pozycjonujących w naszym serwisie. Posty, podpisy oraz całe profile ze spamem będą na bieżąco usuwane.
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: "Rewers" Borysa Lankosza

"Rewers" Borysa Lankosza 7 lata 10 miesiąc temu #11542

  • zodiak72
  • zodiak72 Avatar
  • Wylogowany
  • To wcale nie spamer
  • Posty: 804
  • Oklaski: 0
Byłem wczoraj w Charliem na tym filmie. Polecam wszystkim!!

Nareszcie ujrzałem polski film, traktujący o mrokach stalinizmu w Polsce bez patosu i zacięcia moralistycznego, za to w stylu Tarantino: czarny humor i zabawa czasem akcji;-))

O tym filmie są różne opinie - jeśli o mnie chodzi, to nie wiem, kiedy upłynęly mi te 2 godziny seansu;-))

Kuszący "Rewers"

Polska Dziennik Zachodni Magdalena Leończuk

Wczoraj 00:56:02 , Aktualizacja wczoraj 00:56:02
Polskie kino długo czekało na taki film jak "Rewers" - artystycznie wyrafinowany i odważny, ale niepozbawiony walorów rozrywkowych. I który w inteligentny sposób mierzy się z polską historią, unikając metki skostniałego filmu rozliczeniowego.
Rewers, od dzisiaj na ekranach kin, to współczesne spojrzenie na komunistyczne czasy w Polsce, ale w moralnym wymiarze i dzięki uniwersalnemu językowi filmowemu przekraczające granice naszego kraju. I dlatego to, czego rok temu na gali rozdania Oscarów nie osiągnął Andrzej Wajda filmem "Katyń", może uda się debiutującemu fabułą Borysowi Lankoszowi.

Sceną "Rewersu" jest Warszawa, współczesna i ta sprzed 60 lat, a główną bohaterką Sabina. Dziś staruszka przemierzająca halę przylotów warszawskiego Okęcia, ale we wczesnych latach 50. redaktorka działu poezji w wydawnictwie "Nowiny", której największym problemem byli mężczyźni, a w zasadzie - ich brak.

Owdowiała matka i rzutka babka, z którymi mieszkała, podsuwały jej kolejnych kandydatów na męża. Nie zdawali oni jednak testów trzeźwości czy lotności umysłu, albo ich ideologiczne CV było wątpliwej jakości. Aż pewnego dnia "jak spod ziemi" wyrósł przystojny Bronisław, który uratował Sabinę przed dwójką oprychów. Tajemniczy, nonszalancki, z nieodłącznym papierosem w ustach, w prochowcu i z charakterystycznym fryzem mógłby grać w "Casablance". Bronek w okamgnieniu podbija serce Sabiny, jej matki i babki. Ale za ślepotę w czasach ubeckiego terroru trzeba zapłacić wysoką cenę.

Dzięki czarno-białym zdjęciom Marcina Koszałki, zgrabnie połączonym z archiwalnymi obrazami i partyjnej nowomowie (jedyne wyzwanie dla cudzoziemców), "Rewers" - mimo fikcyjnej fabuły autorstwa Andrzeja Barta - oddaje klimat stalinizmu.

Ale niezwykłość "Rewersu" - a tym samym inteligencja reżysera - objawia się w zabawie konwencjami jak w liryczno-śmieszno-strasznych filmach Pedro Almodóvara, Quentina Tarantino i braci Coen. Borys Lankosz z równą swobodą jak mistrzowie przechodzi od filmu obyczajowego poprzez thriller i czarną komedię do dramatu, całości nadając glamour kina noir. Taki gatunkowy patchwork jest idealnym sposobem, by ze zdrowym dystansem spojrzeć na paradoksy epoki, pokazać życie jakim było z jego komicznymi i tragicznymi, a nawet brutalnymi momentami.

Lankosz jakby wciąga widza w przeszły świat, przez co łatwiej zrozumieć, a nawet wytłumaczyć dramatyczne decyzje, które podejmowali ludzie stawiani pod ścianą.

Doskonale wyczuwają to świetnie obsadzeni aktorzy. Przede wszystkim nagrodzona w Gdyni Agata Buzek to idealna Sabina - z niewinnością wypisaną na twarzy, skryta, delikatna, naiwna i nieświadoma swojej wewnętrznej siły, do czasu. Niezastąpione okazują się Anna Polony i Krystyna Janda - dwie osobowości równie silne jak grane przez nie postaci: babka o ciętym języku i w przewrotny sposób dowcipna matka. Nietuzinkowy kobiecy tercet uzupełnia tajemniczy, pociągający i bezwzględny Marcin Dorociński jako Bronek. Tą rolą przypomina, że potrafi grać (nagroda w Gdyni) i nie da się zaszufladkować jako lep na kobiety w komediach romantycznych.

"Rewers" dotyka ponurej przeszłości Polski, ale pozostaje uniwersalną opowieścią o potrzebie miłości, walce o przetrwanie, kobiecej naturze, przede wszystkim jednak o duchowym zwycięstwie, zamianie zła w dobro. Ostatecznie Sabina mimo traumatycznych doświadczeń, które wielu by złamały, nie pozwoliła, by kierowała nią nienawiść, złość.

- "Rewers" to prowokująca opowieść, która ma szansę (choćby i na chwilę) zniwelować istniejącą tak wyraźnie w naszej kulturze inklinację do "pomnikowego" odczytywania historii. Pozwala przyjrzeć się jej oczami zwykłych śmiertelniczek - mówi Borys Lankosz. - "Rewers" daje też coś, co wytrawni widzowie kochają najbardziej - prawdziwą zabawę kinem - dodaje utalentowany reżyser. I nie jest to tylko puste gadanie.

"Rewers" ma szansę stać się klasykiem. Zresztą już sprawia takie wrażenie dzięki swemu urokowi, zdjęciom, które przywodzą na myśl dawne czarne kino, kostiumom i muzyce stylizowanej na jazz lat 50. Przy tym wydaje się być filmem z innej szerokości geograficznej. Wreszcie polskie kino autentycznie kusi widzów.



zrodlo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.





"Rewers" Borysa Lankosza 7 lata 9 miesiąc temu #12001

  • niet
  • niet Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy sieradzanin
  • Posty: 316
  • Oklaski: 0
sam rewers całkiem mi sie spodobał, wręcz zaskoczył.

wnerwia mnie natomiast spłycenie obrazu SBków. przedstawia sie ich jako bezduszne maszynki do przesłuchań, w długich płaszczach, z mordercza miną i fajką w paszczy albo drugi wariant - nawalonych w sztok, zadufanych w sobie aparatczyków.
jedyny SBek jakiego toleruje (w kinie!) został wykreowany przez Kowalewskiego w Killerze - bo SBek to też był człowiek :)
ewentualnie ogólny zarys eSBecji z serialu "Ekipa" :)
no!

generalnie nie ma co piać z zachwytu.
Mój pies nie lubi psów
A ja nie lubię ludzi
Woń zadów, jazgot słów
Obu nas szczerze nudzi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Rewers" Borysa Lankosza 7 lata 9 miesiąc temu #12014

  • zodiak72
  • zodiak72 Avatar
  • Wylogowany
  • To wcale nie spamer
  • Posty: 804
  • Oklaski: 0
No ale, jak sądzę, reżyserowi o to wlaśnie chodzilo: o pokazanie ubeka w formie wręcz karykaturalnej;-) Szeroka szczęka, papieros, wódka, kapelusz i prochowiec;-) Jak w hollywoodzkich produkcjach pokazujących gangsterów z czasów prohibicji;-) No mi ta czarno-biała konwencja;-)

Odczuwam niejaki przesyt produkcjami typu 'Katyń' czy 'Przesłuchanie'.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Rewers" Borysa Lankosza 7 lata 9 miesiąc temu #12036

  • Anja
  • Anja Avatar
  • Wylogowany
  • Sieradzanin pełną gębą
  • Posty: 1661
  • Oklaski: 3
Właśnie wróciłam z Rewersu. Jak na polską produkcję (w porównaniu z Nie kłam kochanie, czy Kochaj i Sraj) jest naprawdę bardzo dobry, ale bez super ekstra rewelacji. 6.5/10.

Buzkównej zarzuca się to, że przyjechała do artystycznego światka na plecach ojca premiera. Może i prawda, ale nie zmienia to faktu, że Agatka jest zajebistą aktorką. Śmiem stwierdzić, że jest godną następczynią Jandy.
wnerwia mnie natomiast spłycenie obrazu SBków. przedstawia sie ich jako bezduszne maszynki do przesłuchań, w długich płaszczach, z mordercza miną i fajką w paszczy albo drugi wariant - nawalonych w sztok, zadufanych w sobie aparatczyków.

Right. Chociaż Dorociński zagrał to tak, że na początku był niemalże przepięknym księciem na białym koniu, dla brzydkiej, zagubionej poetki. A tu nagle kopci dziennie karton szlugów, nie ma zębów i gwałci ją na stole popijając wódkę z gwinta. Dlatego plus dla Marcina :serduszka: :serduszka: :serduszka: :serduszka: Z księcia z bajki przeistacza się w zwykłego impertynenta, co na mnie zadziałało.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Zasilane przez Forum Kunena