Usuwanie tatuaży Sieradz






Prosimy o niezamieszczanie linków pozycjonujących w naszym serwisie. Posty, podpisy oraz całe profile ze spamem będą na bieżąco usuwane.
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: CHRZEST

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13061

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Jak łatwo się zorientować, chrzest ma sens tylko wtedy, jeżeli istnieje ktoś taki, jak Bóg.
A jeżeli chrzest jest ustanowieniem Boga, to żeby był tym czymś o co chodzi Bogu, to musi, to powinien spełniać kryteria wyznaczone przez Boga. W takim przypadku różne chrzty różnych kościołów mają sens tylko i wyłącznie wtedy, gdy spełniają warunki wymagane przez Boga.
Gdy nie spełniają tych warunków, to nie są chrztem.

Chrzest w Starym Testamencie:
Jak łatwo się zorientować chrzest w Starym Testamencie nie występuje ani razu.
Czy jednak w ST nie ma żadnego odniesienia na temat chrztu?
Kilka wydarzeń Starego Testamentu jest traktowane przez różnych teologów jako pierwowzór chrztu. Spróbujmy je pokrótce przeanalizować.
1) Pierwszym z „przejść przez wodę” jest potop IMojż.6,9-9,29.
Jest kilka informacji, które można wydobyć z historii Noego i potopu.
- Noe wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych, żył w przyjaźni z Bogiem – zanim nastał potop, zanim przeszedł zwycięsko przez wodę.
- Sposobem na uratowanie Noego i jego najbliższej rodziny była drewniana arka o wymiarach przypominających krzyż (300x50 łokci),
- Nie wystarczyło zrobienie, istnienie arki. Z arki trzeba było prawidłowo skorzystać.
Arka uratowała tylko tych, którzy do niej weszli w określonym czasie. Po tym czasie „Pan zamknął za nim [drzwi]”
- Ratowani w arce niekoniecznie mieli wygodne, przyjemne życie. Ale ratowali życie.
- Po potopie uratowani znaleźli się w miejscu, dokąd ich zawiodła arka,
- Pasażerowie arki wysiedli z łodzi dopiero po około miesiącu i zaczęli żyć poza arką,
- Po potopie Bóg zawarł z uratowanymi przymierze, które było obietnicą innego, błogosławionego życia, ale też stawiało wymogi przed uratowanymi,
- Tęcza znakiem przymierza.

Wiele wydarzeń ze Starego Testamentu ma wymiar proroczy w odniesieniu do zapowiadanego Mesjasza, do czasów Nowego przymierza; Kol.2,17; Hbr.8,5; 10,1

To wydarzenie uratowało Noego i jego najbliższą rodzinę tylko z powodu prawidłowego życia Noego z Bogiem.
- W NT przekłada się to na zasadę, która wynika z wydarzenia W Dz.Ap. 16,31 „Uwierz w Pana Jezusa – odpowiedzieli mu – a zbawisz siebie i swój dom >>.” Tak jak przez jednego Noego została uratowana rodzina Noego, tak jeden świadomy wyznawca Pana Jezusa Chrystusa ma wpływ na uratowanie od wiecznego potępienia członków swojej rodziny.

Przed potopem uratowała arka.
- przed potępieniem ratuje krzyż.

Przed potopem zostali uratowani ludzie, którzy prawidłowo skorzystali z arki.
- przed potępieniem są zbawieni ludzie, którzy prawidłowo skorzystają z ofiary Pana Jezusa.

Uratowanie w arce nie gwarantowało standardów wycieczki turystycznej z full serwisem.
- zostanie zbawionym chrześcijaninem nie gwarantuje lekkiego, łatwego, wygodnego życia

Po potopie wylądowali; jak Bóg dał, gdzie Bóg dał.
- po zbawieniu Bóg powołuje chrześcijan tam, dokąd On chce.
Samodzielne życie wolne od ograniczeń arki rozpoczęli dopiero po pewnym czasie.
- Po rozpoczęciu bycia świadomym chrześcijaninem musi nieraz minąć czas, aby człowiek był dojrzały do samodzielnego posługiwania, do odebrania umiejscowienia swego powołania.

Dopiero po uratowaniu z potopu, Bóg zawarł z Noem przymierze, wzajemne, dobrowolne zobowiązanie i poddanie się zasadom, wymogom.
- Pan Jezus Chrystus dokonał zawarcia nowego przymierza ze wszystkimi ludźmi, którzy są gotowi żyć z Nim, na jego zasadach, czerpiąc z Jego łaski.

Tęcza znakiem ówczesnego przymierza.
Chrzest Duchem Świętym potwierdzeniem życia Boga z człowiekiem, człowieka z Bogiem


Widzimy, że przed wodą Noe żył wśród złych, grzesznych ludzi, ale żył po Bożemu.
Po potopie masy grzeszników nie miały już możliwości dręczenia Noego.
Bóg chce, abyśmy także żyli wśród grzeszników, ale w sposób podobający się Bogu.
Przejście przez wody potopu stanowiło pewną cezurę w duchowości uratowanych ludzi. Zostali uwolnieni z towarzystwa grzeszników, ale nie zostali uwolnieni od możliwości grzeszenia.
Podobnie chrzest stanowi rodzaj wyrwania się z dominującego świata grzechu do życia z Bogiem na zasadzie świadomego wyboru.
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.





CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13064

  • zodiak72
  • zodiak72 Avatar
  • Wylogowany
  • To wcale nie spamer
  • Posty: 804
  • Oklaski: 0
http://www.wszystkonachrzest.pl/

Wszystko na Chrzest - prezenty, pamiątki, ubranka i akcesoria


Aby dzień przyjęcia sakramentu Chrztu Świętego stał się wyjątkowy i niezapomniany należy dać mu uroczystą oprawę.

Staramy się wyjść naprzeciw Waszym oczekiwaniom, dlatego w jednym miejscu zgromadziliśmy bogatą ofertę akcesoriów, ubranek, albumów, pamiątek i prezentów z okazji Chrztu Świętego.

A wszystko to...

...w trosce o najpiękniejsze chwile.


* prezenty ze złota
* prezenty ze srebra
* albumy do zdjęć
* ramki na zdjęcie



* smoczki
* łyżeczki
* grzechotki
* obrazki
* ryngrafy

* dla dziewczynki
* dla chłopca
* buciki
* płaszczyki



* świece
* stroiki
* szatki
* dodatki na stół

Nasz Hit
Ażurowa elegancka grzechotka ze złota [ag_ch_143]

Ażurowa elegancka grzechotka ze złota [ag_ch_143]

Wyjątkowa i śliczna grzechotka w całości wykonana ze złota próby 585 (14 ct). Na całej powierzchni główka grzechotki jest ozdobiona ażurowym wzorem kwiatków i serduszek, a także wypełniona drobnymi kuleczkami, które przy poruszeniu grzechoczą. Na szczycie grzechotki wykonano zegar, na którym można wygrawerować godzinę przyjścia dziecka na świat. Na rączce, która jest gładka można wygrawerować wzrost i wagę, ... więcej
2.990,00 zł

styczeń - Nowe produkty
Elegancki niebieski album do zdjęć z misiem ...

Elegancki niebieski album do zdjęć z misiem ...

Cena:
189,00 zł


Elegancki niebieski album do zdjęć z pieskiem ...

Elegancki niebieski album do zdjęć z pieskiem ...

Cena:
189,00 zł

Elegancki niebieski album do zdjęć z grzybkami ...

Elegancki niebieski album do zdjęć z grzybkami ...

Cena:
189,00 zł


Elegancki różowy album do zdjęć z grzybkami ...

Elegancki różowy album do zdjęć z grzybkami ...

Cena:
189,00 zł

Elegancki różowy album do zdjęć z pieskiem ...

Elegancki różowy album do zdjęć z pieskiem ...

Cena:
189,00 zł


Elegancki różowy album do zdjęć z misiem ...

Elegancki różowy album do zdjęć z misiem ...

Cena:
189,00 zł
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13093

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Chrzest w Starym Testamencie Cd.

Historia z Mojżeszem. Część 1
Chrzest na sucho
Nie zamoczony we wodzie, ale ukryty w sitowiu przy brzegu rzeki Nil. Dzięki temu, że został ukryty w sitowiu, został uratowany przed śmiercią. Było to w czasach, gdy na polecenie faraona miały być mordowane wszystkie niemowlaki Izraelitów, gdyż faraon obawiał się wzrastającej populacji zniewolonych Żydów.
Faraon symbolizuje w Biblii szatana. A szatan jest wrogiem Boga, wrogiem ludzi stworzonych na obraz i podobieństwo Boga. W obliczu szatana, nieświadomy (jak niemowlak) człowiek jest bezbronny jak niemowlak. Pomocnym okazała się w tym przypadku ratowania nie tyle woda - gdy matka Mojżesza ukryła go w przybrzeżnym sitowiu, co samo ukrycie przed siepaczami i odnalezienie go przez córkę faraona.
Czy mamy prawo potraktować ten fragment jako usprawiedliwienie dla chrztu niemowląt? W końcu niemowlak został uratowany po ukryciu go w pobliżu rzeki, wody.
Czy są podstawy, aby to jednostkowe wydarzenie traktować jako uogólnioną zasadę odnoszącą się do wszystkich innych niemowlaków. W Biblii brak jest informacji, jakoby Hebrajczycy zaczęli praktykować chowanie swych niemowlaków w sitowiu, czy puszczanie swych niemowlaków na rzekę Nil w koszykach i że to ratowało je przed eksterminacją ze strony faraona. Tak naprawdę Hebrajczycy uratowali się od niszczącego wpływu faraona dopiero po ucieczce z Egiptu i przejściu przez Morze Czerwone. I nawet gdy weszli już do ziemi obiecanej, to nadal nie puszczali niemowlaki z prądem rzeki Jordan.

Czy powyższe wydarzenie nosi znamiona nowotestamentowego chrztu?
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13094

  • zodiak72
  • zodiak72 Avatar
  • Wylogowany
  • To wcale nie spamer
  • Posty: 804
  • Oklaski: 0
Die Taufe

Ein Kind wird geboren, ein neues Leben beginnt.

Ein junger Mensch oder ein Erwachsener macht in seinem Leben einen einschneidenden Schritt der Veränderung, der auch den Glauben berührt.
Meist sind es solche Situationen, in denen die Frage nach der Taufe auftaucht. Denn in ihnen geht es um Zukunft, um Deutung des Neuen, um konkrete Gestaltung des Lebens.

Das Sakrament der Taufe ist das Sakrament des Glaubens, des Vertrauens, der Geborgenheit und Führung. Es schenkt ein verlässliches Fundament für das Leben.
Die Taufformel „Ich taufe Dich auf den Namen des Vaters und des Sohnes und des Heiligen Geistes“ bringt das in verdichteter Weise zum Ausdruck.

Der Name Gottes bürgt für sein Mitgehen, seine Nähe und Liebe, er ist das Fundament eines Lebens aus dem Vertrauen.

Der Name Jesus Christus schenkt eine konkrete Beziehung und Berufung, er lädt ein zu einer Lebensgestaltung als Christin und Christ.

Der Name des Heiligen Geistes öffnet das Tor zur Gemeinschaft des Glaubens, zur Gemeinschaft der Kirche, mit ihren Riten und sakramentalen Vollzügen, mit ihrem Wertesystem und ihrer Lebensdeutung vom Evangelium her.

Wenn Sie konkret eine Taufe vorzubereiten haben, wenden Sie sich bitte an das zuständige Pfarramt. Es wird Ihnen behilflich sein. Das Heft „Taufe“ informiert Sie über Fragen, die sich im Zusammenhang einer Taufe stellen. Sie finden darin:

* Grundsätzliche Gedanken zur Bedeutung der Taufe
* Hilfen zur konkreten Gestaltung und Vorbereitung der Feier der Taufe
* Informationen zur Frage der Patenschaft
* Anregungen zur Tauferneuerung im Gottesdienst und im alltäglichen Leben.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13098

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Chrzest w Starym Testamencie Cd.

Część druga:

Ucieczka z Egiptu połączona z przejściem przez Morze Czerwone.

Najpierw sytuacja Hebrajczyków w Egipcie: Zanim zostali niewolnikami w Egipcie byli dobrowolnymi osadnikami poszukującymi żywności w czasie głodu spowodowanego nieurodzajem. Przybyło ich do Egiptu 70-ciu. Po kilku wiekach tak się rozmnożyli, że faraon zaczął ich ciemiężyć i wręcz eksterminować dzieci, aby ich populacja nie opanowała Egiptu. Hebrajczycy mieli swoją ziemię obiecaną na terenach współczesnego Izraela, ale przyzwyczaili się do dobrobytu Egiptu. Trwanie w rzeczywistości opanowanej przez faraona (symbolizującego szatana) w zamian za ograniczony okres życia w dobrobycie, zapomnienie o Bogu i popadnięcie w stan niewolnictwa u prześladowcy.
Pamiętali o Bogu swych ojców, ale z Nim nie żyli w sposób świadomy.
I w takiej sytuacji pojawia się Mojżesz. Po okresie niewoli u szatana, pojawia się człowiek – Mojżesz, przypominający Izraelitom o zapomnianym Bogu, o takim, jakim On jest. Posłany i wyposażony przez Boga ma wyprowadzić Hebrajczyków z niewoli potężnego imperium tamtych czasów.
Izraelici muszą podjąć decyzję o wyjściu z Egiptu - symbolizującego ucisk i życie bez Boga, z otoczenia wrogich Bogu kultów.

Patrząc na współczesną Polskę możemy się zastanowić, czy nasza sytuacja nie jest analogiczna do historii Hebrajczyków.
Oni byli z narodu, który kiedyś żył z Bogiem, miał świadomość prawdziwego Boga, ale w pogoni za wartościami materialnymi, za dobrobytem, za jedzeniem opuścili miejsce w ziemi obiecanej wyznaczone im przez Boga. Opuścili Boga i zaczęli zadawalać się konsumpcją. Aż w końcu ich relacja z Bogiem została zerwana na tyle, że ogłuchli, oślepli na Boga i potrafili tylko do Niego wołać, gdy popadli w tarapaty.

Czy Polacy mają powszechną, bezpośrednią relację z Bogiem, czy tylko potrafią się do Niego modlić w chwilach trudności? Tyle że pomimo modlitw i świadomości Boga - osobistej relacji z Nim nie mają. Co najwyżej są religijni gubiąc się; co jest poprawną pobożnością, a co jest odstępstwem, bałwochwalstwem podobnym do egipskiego.

Hebrajczycy najpierw zostali przekonani przez wyposażonego od Boga Mojżesza, następnie poprzez działającego Boga – plagi egipskie, aż w końcu gdy posłuchali prowadzącego ich Mojżesza, ruszyli z Egiptu.

Czy spróbowałeś zweryfikować osobiście wyposażenie tatko przez Boga?
Czy spróbowałeś zweryfikować Pismo Święte, jako żywy (choć spisany) głos Boga?
Jeżeli tak, to czas wyruszyć z Egiptu, do życia z Bogiem.

Hebrajczycy rzeczywiście w jednej chwili zebrali się i wyruszyli z Egiptu. Mimo że ich przedsięwzięcie wyjścia z niewoli wydawało się nieprawdopodobne, to gdy mieli za sprzymierzeńca Boga – którego słuchali, to wyszli i udali się ku wolności. Miało być lepiej, ale uwolnienie przychodziło etapami i było połączone z dodatkowymi kłopotami, ze zmianą życia. Najpierw wyrwanie się z terytorium panowania faraona, ale za nimi zaraz pojawiła się zatrważająca pogoń wojsk faraona.

Jak myślisz? Czy jeżeli w końcu zdecydujesz się pójść za Chrystusem, to czy będzie to lekkie, łatwe i przyjemne? Będzie samo pasmo sukcesów, powodzenia, wsparcia od najbliższych?
Hebrajczycy jeszcze nie doszli do morza, a już mówili do Mojżesza: „Czy nie powiedzieliśmy ci tego już w Egipcie, mówiąc: Zostaw nas w spokoju, będziemy służyli Egipcjanom, gdyż lepiej nam służyć Egipcjanom, niż umierać na pustyni.” Czyż forumowicze nie wołali do tatki; zostaw nas, czego od nas chcesz, przestań pisać, nikt cię nie chce słuchać ani nikt nie chce się z tobą spotkać…? Komu służysz dzisiaj? Czym się różnicie od ówczesnych Hebrajczyków?

Mojżesz nie miał dyskutować z płochliwymi niedowiarkami. „Powiedz synom izraelskim, aby ruszyli. Ty zaś podnieś laskę swoją i wyciągnij rękę swoją nad morze, i rozdziel je, a synowie izraelscy przejdą środkiem morza po suchym gruncie” I tak się stało. Wody się rozstąpiły, Hebrajczycy przeszli przez wodę i uratowali się. O przejściu musieli zadecydować sami przechodzący.
Czy gdy byłeś chrzczony, to sam decydowałeś o przejściu przez wodę?
Czy gdy przeszedłeś przez wodę jako twój własny wybór, to czy stanąłeś następnie na terenie wolnym od diabła, a należącym do Boga, czy nadal żyjesz w niewoli grzechów, głupoty, bezbożności będąc ślepym i głuchym na Boga?

Ciekawym jest historia wojsk faraona podążających za Izraelitami.
Weszli do Morza Czerwonego tą samą drogą przygotowaną przez Boga. Przeszli długi odcinek po dnie morza podążając za Bożym ludem. Jednak samo wejście na tą samą drogę nie miało tego samego Bożego błogosławieństwa, gdyż weszli na tę drogę w złych zamiarach. W efekcie wszyscy poginęli.
Jest to przestroga przed niewłaściwym traktowaniem chrztu. Można być niemowlakiem wprowadzonym w chrzest w sposób niezgodny z wolą Boga i grozi to śmiercią, grozi to zmarnowaniem, zniszczeniem życia, a w końcu po kroczeniu fałszywą drogą – wieczne potępienie.
Można przyjmować chrzest samodzielnie, w wieku dorosłym mając fałszywe względem Boga nastawienie, dążąc do przystąpienia do jakiegoś kościoła, którego członkowie sobie pomagają. Wkupię się w ich łaski, to będę czerpał korzyści materialne, będę nawet niszczył ich, okradał… Takie nastawienie grozi zginieniem, gdyż Bóg zna serce człowieka.
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13119

  • Adamek29
  • Adamek29 Avatar
Chrzest jest zły...zwłaszcza zimą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13120

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
dziwne stwierdzenie o tym złym chrzcie.
Znam relacje w Chin, gdzie chrześcijanie biblijni chrzcili sie potajemnie zima w przereblach, tak bardzo byli przepełnieni pragnieniem posłuszeństwa Bożemu Słowu. I było to w czasach, gdzie za zostanie chrześcijaninem groziły poważne prześladowania, nawet śmierć. A chrzcząc się zimą w przeręblu unikali przyłapania, gdyż chrzest w takich warunkach był nieprawdopodobny.

Chrzest jest zły?... Dziwne stwierdzenie.


Chrzest w Starym Testamencie Cd.

Następna historia z przejściem przez wodę:

Jozue, wejście z pustyni do Kanaanu – początek Księgi Jozuego.

Warto wcześniej przestudiować Torę – pięcioksiąg Mojżeszowy. A to z tego względu, że stosunkowo krótka informacja o przejściu przez Jordan jest bardzo mocno powiązana z wcześniejszą historią Izraelitów.

- Po ucieczce z Egiptu i przejściu przez Morze Czerwone Izraelici nie okazali się posłusznymi wyznawcami Boga. Z jednej strony można ich usprawiedliwiać, że przez lata mieszkali w bałwochwalczym kraju, gdzie pogańskie religie miały bogate i stabilne zaplecze do uprawiania tych różnych religii. Natomiast Hebrajczycy jako obcy przybysze nie mogli liczyć na wsparcie państwa dla uprawiania obcego dla Egipcjan kultu. W dodatku po latach martwej religijności która doprowadziła do obumarcia relacji z Bogiem, niełatwo było im zacząć - natychmiast po opuszczeniu Egiptu, żyć poprawnie z Bogiem.
- Bóg stał się dla nich kimś enigmatycznym, natomiast potęga Egiptu w połączeniu z totalnym bałwochwalstwem Egipcjan mogły sugerować potęgę tamtych bożków. I to pomimo, że plagi i uwolnienie Izraelitów wskazywały na rzeczywistą potęgę prawdziwego Boga Mojżesza, Boga przodków Izraelitów.
- Bóg wpływał na świadomość Izraelitów w dwojaki sposób;
/ Dając poznać Siebie i Swoją potęgę poprzez nadnaturalne działanie wielokrotnie wcześniej zapowiadane. Powtarzanie się spełniania kolejnych zapowiedzi powinno wzmacniać zaufanie do Boga. Ale to u Izraelitów nie następowało. Wielokrotnie pokazywali swoją niewiarę i buntowali się przeciwko wymaganiom Boga.
/ Ucząc Izraelitów wypełniania pewnych czynności, aby powiązać je z osobą Boga, aby te czynności utwierdzały przyszłą relację z Bogiem.
- W końcu gdy stanęli u wrót Kanaanu udowodnili swoją niewiarę Bogu i tak niewiernych Bóg nie wprowadził do Ziemi Obiecanej. Całe pokolenie niewiernych musiało wyginąć na pustyni po 40 latach błąkania się. To że ktoś jako niemowlak został przeniesiony przez rodziców przez Morze Czerwone nie liczyło się. Musiał przejść w wieku dorosłym przez Jordan. To że ktoś w młodości przeszedł przez M. Czerwone nie liczyło się, jeśli później nie był posłuszny Bogu. Najpierw miał bezowocne życie na pustyni, aż w końcu i tak musiał umrzeć, zanim jego pobratymcy osiągnęli błogosławieństwa ziemi obiecanej.

Działania poprzedzające wejście do ziemi obiecanej – Kanaanu:
- W końcu izraelici stają na granicy pustyni i (wówczas) Kanaanu (późniejszego terytorium Izraela). Jozue zobowiązuje Izraelitów, że dwa i pół plemiona, które wcześniej objęły dziedzinę z jednej strony Jordanu, mają pozostawić swój dobytek i także przekroczyć Jordan i walczyć o zdobycie ziemi obiecanej przez Boga dla pozostałych plemion Izraela.
- I powtarza się sprawa zwiadowców. Wszyscy Izraelici nie wchodzą „na hura” do ziemi obiecanej, ale czekają na pograniczu na powrót zwiadowców.
- Zwiadowcy najpierw po przejściu Jordanu wchodzą do Jerycha (leżącego na pograniczu Kanaanu). Dwóch zwiadowców.
- Są zauważeni i król Jerycha każe ich pojmać. Ukrywają się u prostytutki Rachab i w zamian za pomoc w ukryciu obiecują jej, że po inwazji na Jerycho jej rodzina (gdy zastosuje określony znak) ocaleje.
Zwiadowcy po zorientowaniu się że mieszkańcy Jerycha żyją w strachu przez Izraelitami, wracają szczęśliwie do swoich, za Jordan i powiadamiają o wszystkim Jozuego.
Przygotowanie ludu do przekroczenia Jordanu, co było zapoczątkowaniem przejmowania ziemi obiecanej.
- Przenocowali przed przeprawą.
- Mieli wyruszyć pochodem z Arką przymierza poprzedzającą pochód o 2000 łokci.
- Arkę mieli nieść kapłani- lewici. Arka miała wskazywać kierunek pochodu. Miała to być nowa droga którą nigdy nie szli Joz.3,4.
- Lud miał się uświęcić.
- Następnego dnia Bóg miał dokonać cuda,
- Jozue zapowiedział, że następnego dnia, gdy stopy kapłanów - niosących Arkę, wejdą do Jordanu, woda w rzece przestanie płynąc.

I rzeczywiście, gdy zostało przez Izraelitów wykonane to wszystko, co Bóg nakazał, w czasie przejścia przez koryto Jordanu woda zatrzymała się, i cały lud przeszedł na drugą stronę rzeki.
Aby wydarzenie to zostało w pamięci przyszłych pokoleń, wzięto 12 kamieni z dna rzeki i zrobiono z nich pamiątkowy kopiec dla przyszłych pokoleń.
Następnie Izraelici mieli zostać obrzezani, a także obchodzili Paschę.

Nowotestamentowe odniesienia do przejścia przez Jordan

- Przejście przez Jordan stanowiło cezurę pomiędzy życiem na pustyni i rozpoczęciem błogosławionego życia na terytorium wyznaczonym przez Boga,
- To że dzisiaj odprawia się nad niemowlakami fałszywe chrzty nie gwarantuje ich późniejszego błogosławionego życia.
- Prawidłowy chrzest z wcześniejszym posłuszeństwem Bogu, podążaniem za prawdziwymi kapłanami Boga, którzy mają rzeczywistą, bezpośrednią relację z Bogiem powinien prowadzić do oczyszczenia człowieka przed Bogiem,
- Przejście przez Jordan było wyrazem świadomego posłuszeństwa Bogu,
- Przejście przez wodę prowadzi do odbierania od Boga Jego obietnic,
- Przejście przez wodę powinno prowadzić wierzących także do nadnaturalnego życia w mocy Ducha Świętego.
- Przejście przez wodę powinno prowadzić chrześcijan do odbierania od Boga swego powołania, do odebrania od Boga charyzmatów Ducha Świętego, do odkrywania swych talentów danych ludziom od urodzenia. To taki współczesny Kanaan chrześcijan. Dzisiejszą obietnicą dla ludu Boga nie jest ziemia obiecana, a obdarowanie duchowe. Uszczęśliwienie nie poprzez posiadanie terytorium, rzeczy materialnych a z powodu bycia w bezpośredniej relacji z Bogiem z możliwością odbierania jego błogosławionego prowadzenia.
- Do dzisiaj funkcjonuje zwyczaj u różnych ludzi, aby przed podróżą usiąść na chwilę, zastanowić się, czy wszystko wzięte.
Wśród Żydów był zwyczaj, aby nie podejmować decyzji pochopnie, aby najpierw „przespać się z problemem”. W przypadku Jezusa Chrystusa Żydzi nie zastosowali tej zasady i uśmiercili Go pospiesznie.
- Po wodzie miało być obrzezanie. Dzisiaj ma to być obrzezanie serca człowieka. Jak wielu ludzi ma przemienione serca w twoim kościele w związku z wcześniejszym przejściem przez wodę? Znasz takich, którzy kochają nawet nieprzyjaciół, pomagają potrzebującym, uczciwie i rzetelnie pracują i są uczciwie i rzetelnie wynagradzani przez członków twojego kościoła?
- Po przejściu przez wodę; Pascha. Dzisiaj tym posiłkiem jest Wieczerza Pańska. Czy w twoim kościele spożywa się Wieczerzę Pańską zgodnie z ustanowieniem Pana Jezusa Chrystusa pod dwoma postaciami; chleba i wina? Czy w twoim kościele to Bóg jest chlebem, czy raczej z pieczywa robi się Boga i ludzi zachęca się do kultu pieczywa?
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13127

  • Adamek29
  • Adamek29 Avatar
tatko napisał:
chrześcijanie biblijni chrzcili sie potajemnie zima w przereblach, tak bardzo byli przepełnieni pragnieniem posłuszeństwa Bożemu Słowu.

Myślę, że to głupota a nie posłuszeństwo Bożemu Słowu. Bóg pewnie z poirytowaniem spoglądał na tę ferajnę gorliwców w przeręblu. Chrzcząc się w zimnej wodzie narażali się na poważne wychłodzenie organizmu, czyli niszczyli świątynie Pana. Dodatkowo dochodzi możliwość utonięcia, zachłyśnięcia, skurczy wszelakich, spotkania z piranią, czy złapanie syfa. Bóg na pewno nie jest zadowolony z takich występków.

Chrzest jest zły.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13129

  • ChiKenn
  • ChiKenn Avatar
  • Wylogowany
  • Sieradzanin pełną gębą
  • Posty: 2528
  • Oklaski: 1
Adamek zwrocil uwage na bardzo ciekawa sprawe - z jednej strony nie wolno nam "szkodzic sobie" (np. poprzez alkohol czy innego rodzaju uzywki ktore maja negatywny wplyw na nasze zdrowie - swoja droga ciekawe jak to jest z zbyt czestym korzystaniem z soli :D ), ale gdy jest to "ku chwale boga" to wtedy jak najbardziej mozna tonac albo zamarzac w przereblach - skoro mu to odpowiada i go takie zachowanie cieszy to straszny narcyz musi byc z niego :twisted:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13133

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Muszę się przyznać, że dla mnie samego te chrzty w lodowatej wodzie są kontrowersyjne. Tak się składa, że rzeczywistość chińska nie jest mi obca. Nie jest mi znana tylko teoretycznie.
W Chinach chrześcijan mordowano tylko dlatego, że byli chrześcijanami. Wielu chrześcijan lądowało w obozach pracy tylko dlatego, że byli chrześcijanami. W Chinach na kilkusetosobowych nabożeństwach śpiewano szeptem, albo wręcz tylko poruszając ustami, prawie bezdźwięcznie. Znam relację o głodzie Słowa, gdy kluczący zachodni misjonarz trafił na potajemne nabożeństwo, gdzie ludzie stali stłoczeni i po około godzinnym kazaniu chciał kończyć posługę, to miano do niego pretensję; czemu takie krótkie kazanie, nauczanie. Proszono go, aby dalej nauczał. Kontynuował jeszcze przez kilka godzin, a ludzie cierpliwie stali stłoczeni i słuchali.
Przeciętny Polak, któremu nudzi się od samego początku mszy po rozsiednięciu się w ławce nie zrozumi głodu Bożego Słowa.
I trudno się dziwić, że tak głodni Boga ludzie, chcąc z całego serca być posłusznymi Bogu bez zastanowienia chrzcili się nocami w przeręblach, aby wypełnić ustanowienie Pana Jezusa, a równocześnie uniknąć niepotrzebnego prześladowania.
Nie zetknąłem się nigdy z informacjami, aby komukolwiek zaszkodził chrzest. Sam chrzciłem się w 88r. we Wrocławiu w rzece Oławce na początku czerwca w dżdżysty dzień i nic mi się nie stało. Oczywiście nie ma to porównania do chrztu w oblodzonej rzece.

Od około roku czasu zagląda do nas na nabożeństwa starszy człowiek, który wiele lat 'flirtował" ze Świadkami. Ciągle mu tam coś nie pasowało, nie zgadzało się. Od kiedy zaczął przychodzić do nas na nabożeństwa zaczał mieć, dziwne przeżycia. Wczoraj na nabożeństwie opowiadał, że od dłuższego czasu stara się przestać pić alkohol. Zmniejszył dawki, ale jeszcze od czasu do czasu lubi wypić piwo. I w tym tygodniu przyjechał do niego dorosły syn i po załatwieniu pewnych spraw postanowili usiąść sobie i wypić po piwku. Postawili puszki z zamkniętym jeszcze piwem i w tym momencie puszka ojca odsunęła się od niego na odległość kilkunastu centymetrów. Syn też to widział i powiedział do ojca, że gdyby też tego nie widział, to by ojcu nie uwierzył. Ojciec jeszcze przetarł stół ręką aby sprawdzić, czy nie jest mokry i czy to przesunięcie nie miało naturalnej przyczyny. Gdy był u nas na nabożeństwie to z przejęciem opowiadał o tym wydarzeniu, które zrozumiał jako znak od Boga, aby zaprzestał popijania nawet piwa.
Człowiek ten miał jeszcze kilka takich różnych przeżyć i powoli przymiarza się także do chrztu. Mimo tego, że nie prowadzę ostatnio w zborze nauczania na temat chrztu. Najprawdopodobniej w lecie urządzimy chrzest w Warcie.
Dla ludzi, którzy doznali Boga, którzy przeżyli coś z Bogiem, to nawet lodowata woda nie jest przeszkodą, aby wypełnić ustanowienie Pana Jezusa Chrystusa.
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13134

  • Adamek29
  • Adamek29 Avatar
Od kiedy jestem na tym forum i z pełnym zaangażowaniem czytam tatko Twoje posty, to nie mogę doczytać się w nich kogo (jakie wyznanie) reprezentujesz? Chyba nigdy się konkretnie nie przedstawiłeś.

W ostatnim poście pada słowo "Świadkowie", "Zbór". Mam rozumieć, że reprezentujesz gorliwych i (nie obrażając nikogo) wyjątkowo namolnych Świadków Jehowych?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13135

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Jak łatwo się zorientować, reprezentuję Pana Jezusa Chrystusa, mojego osobistego Zbawiciele i Boga.
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13136

  • Adamek29
  • Adamek29 Avatar
No tak, jesteś Świadkiem Jehowym... że wcześniej na to nie wpadłem. W sumie to dobrze się składa, bo kilka spraw w związku ze Świadkami mnie niezdrowo zaciekawia :twisted:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13137

  • tatko
  • tatko Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 685
  • Oklaski: 0
Myślę, że gdy jesteś zainteresowany tematyką o Świadkach, to powinieneś założyć oddzielny temat. Ten jest o chrzcie.
Dzieje Apostolskie 2,38
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

CHRZEST 7 lata 8 miesiąc temu #13140

  • Adamek29
  • Adamek29 Avatar
tatko napisał:
Myślę, że gdy jesteś zainteresowany tematyką o Świadkach, to powinieneś założyć oddzielny temat. Ten jest o chrzcie.

Rozumiem, że nie lubisz gdy przerywa Ci się Twoją "ewangelię". Wtrącę tylko jedno pytanko/refleksję, generalnie związane z chrztem.

Dlaczego Świadkowie namawiają innych do swojej wiary? Przecież takim gadaniem robią sobie konkurencję, bo przecież tylko ograniczona ilość osób (46tys.?) pójdzie do nieba. Lepiej siedzieć cicho i czekać na zbawienie:P

A tak przy okazji... kiedy Świadkowie zrozumieją, że Jehowa to nie imię Boga który jest.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Zasilane przez Forum Kunena